• Wpisów:751
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 20:58
  • Licznik odwiedzin:62 569 / 2521 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
-Mam Cię głęboko gdzieś.
-No dzięki ;/
-W sercu, idiotko .! <3333 ;***
 

 
Oł yeah.! Święta ^^
No to z okazji swiąt Bożego Narodzenia chciałabym życzyc wszystkim dużo zdrowia, szczęscia oczywiście miłości, ciepła rodzinnego i udanego Sylwestra ;D
Wesołych .! < 333 ;***
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
-Kocham Cię tak bardzo, że mogłabym wziąc z Tobą ślub nawet jutro, w jeansach.
-Jutro odpada.
-Dlaczego.?
-Jeansy mam w praniu.
 

 
-Zagramy w "ence pence"?
-A po co?
-Bo jeśli zgadniesz, w której ręce trzymam żelka, to możesz odejść. Jak nie zgadniesz, zostaniesz ze mną na zawsze.
-Ale ty nie masz żadnego żelka!
-Wiem... ;D

 

 
Tak. Tylko Ty masz prawo, by wyciągnąc mi papierosa z dłoni, zgasic go na moich oczach i z tym swoim rozbrajającym uśmiechem powiedziec: "To świństwo nie ma prawa znajdowac się w Twoich ustach, skarbie". A później objąc ramieniem i pocałowac tak, żebym zapomniała o paleniu.
 

 
Wracając do domu przeszła obok muru , na którym zrobił graffiti z ich inicjałami. Deszcz nie zmył farby, a czas nie wyleczył ran.
Stała tak patrząc na ścianę i nie zwracała uwagi na przechodniów.
Wtedy przypomniała sobie ich wspólne chwile i od niechcenia się rozpłakała.
Podeszła i oparła głowę o mur. Pech chciał, że przechodził tamtędy on. Nie przytulił jej jak dawniej.. Teraz obejmował inną..
 

 
-Obiecał, że napisze
-Że.?
-Że kocha
-Ale nie kocha
-Kocha, ale nie mnie.. ;c
 

 
Jeśli kogoś kochasz, pozwól mu odejśc. Jak wróci-jest Twój,
jak nie- nękaj go.
 

 
Może i kurwa nie jestem ideałem, ale też potrzebuję miłości.!
 

 
-A co byś mi powiedział, jakbyś miał swiadomośc, że widzimy się ostatni raz.?
-Że Cię kochałem
-Błąd.
-Że Cię kochałem, kocham i nigdy się to nie zmieni
-A jakbym już znikła
-Wykrzyczałbym ze śmiechem, że żartowałem.
 

 
Święta- Najlepszy czas, bu pokazac komuś, że naprawdę Ci na nim zależy.